Czy chwilówki będą odnotowywane w BIK?

chwilowkiWiele firm pożyczkowych trzyma rękę na pulsie, gdyż urzędnicy pracują nad ustawą, która miałaby wymuszać na firmach pożyczkowych oferujących chwilówki, to aby sprawdzały swoich klientów w BIK.

Jeszcze bardziej boją się klienci, którzy mają nieciekawą sytuację, czyli są zadłużeni i odnotowani w instytucjach gromadzących dane o dłużnikach.

Czy faktycznie będzie tak jak zapowiadają? Nie możemy w 100% stwierdzić, lecz pojawiają się też komentarze, które chwalą tego typu decyzje.

1. Będą progi chwilówek przy dłużnikach odnotowanych w BIK

Pierwszą kwestia mają być limity. Jeśli dłużnik będzie przekraczał pewne progi zadłużenia, to w tym momencie kwota pożyczki jaką będzie mógł zaciągać, będą malały. Dlatego dłużnicy z małym długiem będą mogli zaciągnąć „jakieś” pieniądze, natomiast im więcej długu, tym szansa na chwilówkę spada.

2. Wymóg zgłaszania chwilówek do BIK

Firmy pożyczkowe dostaną kolejny wymóg do spełnienia, a chodzi o odnotowanie  chwilówek w BIK. Chwilówki będą odnotowane w BIK, niezależnie od tego czy pożyczkobiorca regularnie spłaca pożyczkę czy też się spóźnia z wpłatą lub unika jej. Jeśli dłużnik zaciągający chwilówkę nie będzie jej spłacał, informacja trafi do BIKu i dłużnik będzie miał problemy z zaciagnięciem kolejnych kredytów, z zakupem produktów na raty itd.

3. Chwilówki nie będą lichwą!

Kolejnym wymogiem jaki zostanie narzucony na chwilówki (tym razem plus dla zaciągających) będzie przepis mówiący o tym, że koszt pożyczki nie będzie mógł przekroczyć 100% wartości pożyczanej sumy. A zatem pożyczając 1000 zł, nie będziemy musieli oddawać więcej niż 2000 zł.

Czy zmiany będą poważne?

Na pocieszenie można dodać, że proponowane zmiany, miały być wprowadzane już kilkukrotnie, jednak nie zostały wdrożone wcześniej. Istnieje zatem szansa, że politycy i tym razem zaniechają niepotrzebnego zamieszania.

Naszym zdaniem chwilówki i klienci powinni mieć własną rękę. Każdy potrafi czytać i każdy ma możliwość wyboru – albo godzi się na ofertę, albo też nie. Państwo nie powinno na siłę uszczęśliwiać ludzi ustawami, które wkraczają tak głęboko w nasze osobiste decyzje.

A co Wy na to?