Jak wybrać najkorzystniejszy kredyt wakacyjny?

kredyt na wakacjeWkrótce wakacje. Banki z pewnością zaoferują specjalne kredyty na sfinansowanie wyjazdów. Jak wybrać najkorzystniejszy kredyt wakacyjny? Na co zwracać uwagę?

Wbrew pozorom, kredyty wakacyjne nie są specjalnymi produktami przygotowanymi przez banki, by nam ułatwić sfinansowanie wypoczynku. Są to zwykłe kredyty gotówkowe, tyle, że w bardzo atrakcyjnym opakowaniu marketingowym. Banki kuszą też „prezentami” mającymi nam umilić wakacje, np. plecak, torba na plażę itp. dodawanymi do oferty. Pamiętajmy jednak, że nie ma nic za darmo. „Prezent” lepiej kupić sobie samemu, a decydując się na kredyt wakacyjny kierować się jedynie atrakcyjnością warunków.

Podstawowa zasada brzmi: „bierz tylko tyle, ile jesteś w stanie spłacić w ciągu roku”. Po pierwsze dlatego, że przy krótkim okresie kredytowania odsetki są na ogół niższe. Po drugie, jeśli nie spłacisz tegorocznych wakacji do następnego sezonu, myśl o długu będzie Ci psuła przyszłoroczny wypoczynek, albo będziesz musiał zrezygnować z wyjazdu w przyszłym roku. Nie polecam bowiem brania kolejnego kredytu, bo to prosta droga do nakręcenia spirali kredytowej, powstania pętli kredytowej (o związanych z nią zagrożeniach przeczytasz w jednym z wcześniejszych postów).

To, ile bank zdecyduje Ci się pożyczyć na wakacje zależy od Twojej zdolności kredytowej. Najłatwiej jest więc uzyskać kredyt w banku, w którym ma się konto osobiste, który „widzi” historię przepływów na koncie, może zaoferować specjalne warunki dla stałego klienta. Najłatwiej nie musi oznaczać najtaniej. Dlatego trzeba zwrócić uwagę na oprocentowanie. Ale nie nominalne, którym banki kuszą kredytobiorców, ale to rzeczywiste, uwzględniające wszystkie czynniki. Warto też zwrócić uwagę na prowizje i ubezpieczenie, które jest dodawane do kredytu. Bywa, że jest ono dobrowolne a nie zawiera przydatnej nam ochrony lub objęte są nią zdarzenia, które mamy ubezpieczone przy okazji wykupienia wyjazdu w biurze podróży.

Niektóre banki proponują w ramach promocji odroczenie spłaty rat nawet na kilka miesięcy. Kuszą, by wypoczywać bez stresu, zapomnieć o zobowiązaniach. Brzmi pięknie, ale pamiętaj, że bank nie jest „dobrym wujkiem” i owe „wakacje kredytowe” wlicza sobie w koszty pozostałych rat. Tym samym koszt kredytu z odroczoną spłatą jest na ogół nieco wyższy od tego od spłacanego od razu.

Bez względu na to, jaki kredyt wybierzesz, spłać go jak najszybciej. A może po prostu zastanów się czy warto zaciągać kredyt. Jeśli pogoda nie dopisze lub wyjazd nie będzie nazbyt udany, dług będzie Ci o nim przypominał przez cały okres jego spłaty. Czy na pewno tego chcesz? Może lepiej wybrać tańszą ofertę, którą sfinansujesz z bieżących dochodów…